Kategorie: Wszystkie | Hermeneutycznie | Impresje
RSS
wtorek, 26 sierpnia 2008

Ach, gdyby tak można było jednym precyzyjnym -iście chirurgicznym cięciem oddzielić to wszystko od siebie : wszystkie te uczucia, wspomnienia, stany (nie)świadomości, precyzyjne i całkiem zaskakujące językowe zgodności z drugą osobą, o ile łatwiej by nam było egzystować w tej codzienności zaczynającej się drżeniem komórki, a kończącej spokojnym rytmem miarowego snu.

 

Nie mówiąc już o powrotach z :

-pracy

-uczelni

-sklepu

- domu do tymczasowego miejsca legowania powłoki cielesnej.

 

O ile łatwiej...tysiące słów i myśli, w tysiącach blogów naskrobanych z POTRZEBY.

 

Najlepiej - to się chyba znosi codzienność będąc utulonym i przytępionym w niemyśleniu.