Blog > Komentarze do wpisu

Od jakiegoś tygodnia przewiduje przyszłość, dzieją się rzeczy niesamowite.

Wiecie, jak słyszy się slowa tej piosenki

That has grown in our garden
Struggling for so long

Albo te

Thought we were due for a change
Or two around this place
This place
This place

To wszystko ma od nowa sens.

Nawet nie wiem czy to nie jest tak, ze ja po prostu mysle o kims/o czyms i najpóźniej na drugi dzien się to wydarza. Po prostu, już się przyzwyczailam, ze myślałam o pewnej koleżance, ktorej nie widziałam 5 lat, a dzis pojawia się ona w miejscu mojej pracy, gdzie jest 20 innych firm i widze ja jak idzie korytarzem a ja jestem już u drzwi swojego biura i mam zamiar je zamknąć. Chciala isc do innej firmy, w zyciu by nie zaglądnęła do mojego biura.

Od naszego spotkania dzielilo mnie trzasniecie drzwiami.

Albo TEN MĘŻCZYZNA. Dzien wczesniej pomyślałam o mierzeniu pomiaru zuzycia ciepla. Robi się to raz w roku i rano, kiedy ja jeszcze w koszuli – ten facet przychodzi, po prostu puka i po prostu strasznie mi się podoba bransoletka ze sznurkow na jego lewym owłosionym nadgarstku, jego plecy także.

Resztę zostawiam na pozniej.

Musze chyba pomyśleć o mężczyźnie, którego kiedys kochałam. Pewnie się zjawi albo napisze: ‘co u ciebie?’

poniedziałek, 17 stycznia 2011, mahla

Polecane wpisy

  • życie jako walka o oddech.

    okres socjologicznych filozoficznych nostalgicznych i dziecięcych rozważań uważam za zakończony. przeszłam ze światła w stronę rzeczywistości nasączonej lęki

  • sens

    już wiem o co chodzi z tym życiem, jest tak jak pisał Bukowski, ale i nie tylko on, filozofowie greccy także " Ludzie po prostu muszą znaleźć sobie jakieś zajęc

  • no o co chodzi???!

    czekają mnie 2 i pół świetnych dni. dni na które uporczywie się czeka, myśląc tylko, że jak już przyjdą to świat będzie po prostu znośniejszy i w jakiś takich i